Będę miała okres bo wszystko mnie wkurwia.
A już nabardzije to rodzice.
Jak proszą mnie o ty żebym posprzątała czy coś to mówią to z takim wyrzutem i wkurwiającym głosem, że od razu wpadam w szał.
Tłumaczą się tym, że też czasem mogłabym dla nich zrobić. JAPIEROLE!
A jak nie posprzątam to zabiorą mi zaraz ten komputerek i telefonik. KURWA!
Co to ma niby być? Szantarz czy coś? Jak tak bardzo chcą mi zabrać to niech zabierają kurwa, proszę!
Mi to nie przeszkadza. Pfff dobra już.
Tak miałam napisać 'jutro' ale ja zawsze mam lenia.
Dziwnie się ostatnio stało. Brak chęci oprócz wyrwania się stąd. Gdzieś daleko gdzie jest ciepło. Gdzieś gdzie poznam wspaniałych ludzi i przeżyję najlepsze chwile mojego życia.
Chcę wyrwać się z tej czarnej dziury i zobaczyć coś czego jeszcze moje oczy ni widziały. Coś co dało by mi radość i spokój.
E. ostatnio się na mnie wydarła, że jej niczego nie mówię. Ona nie potrafi zrozumieć, że nie potrafię ludziom mówić tego wszystkiego co mnie boli, ona nie potrafi tego uszanować.
tez tak czasem mam -.-
OdpowiedzUsuńno i wpadaj do mnie jak masz czas i jezeli chcesz to zostawiaj komentarze http://yoursmmille.blogspot.com