środa, 9 stycznia 2013

16.

Yyyyyyyyyy tak  się trochę zryłam bo to taki mój jakby ,, notatnik " a tu mi nagle ktoś z komentarzem wyjeżdża o.O
Obstawiałam, że nikt tego nie czyta bo w sumie nawet nie chcę żeby ktoś to czytał ( bez urazy ) xDD bo po prostu jestem zbyt leniwa żeby pisać  w zeszycie więc piszę tu, także tan yyyyy nooooo........


Nie ma to jak znajomości przez fb :))
Najlepiej jeszcze jak ktoś patrzy na twoje profilowe i daje Ci znać, że bardzo mu się podobasz i chce z tb być :D lekko rozwalające.

Doszłam dzisiaj do wniosku ze potrzebuje kogoś. Każdy potrzebuje kogoś każdy chce kogos. Każdy myśli o kimś przed snem. Każdy ma swój ideał nawet jeśli nie jest do tego przekonany. Bo o tym nie wie z czasem sobie to uświadamia. Tylko ze ja takiego kogos nie mam. Tak potrzebuje tak chce . Tylko nie wiem kogo. Chce żeby ktoś czasem powiedział mi miłe słowo. Żeby pokazał mi ile dla niego jestem warta. Żeby codziennie powtarzał mi ze jestem silna i dam radę. Bo czasem nie jestem do tego przekonana. Żeby mnie przytulil spojrzał głęboko w oczy i powiedział ze nie kocha. Poskładał serce w całość i uciekł ze mną.

Chciałabym uciec. Od tych wszystkich złych słów wspomnień nieszczerych braw i wykrzywionych uśmiechow . Chciałabym zacząć wszystko od początku spotkać innych ludzi. Prawdziwych. Może to dziwne ale chciałabym żeby mnie zmienili. Żeby od nowa pokazali mi jak kochać jak sie śmiać i jak dziękować. Co dla mnie jest czasem niewyobrażalne trudne.
Wszyscy mówią mi ze od problemów nie ucieknie. Ze mi sie nie uda ze wielu już próbowało. Jeszcze sie zadziwia. Bo nie ważne jak mało osób będzie w ciebie wierzyć ze coś ci sie uda. Ważne żeby wszystkim pozostałym szczęki opadły jak już dotrzesz do celu. Już nie mogę sie doczekać kiedy za pare lat wyśle zdjęcia moim,, przyjaciołom " i pomyślą sobie ze osiągnęłam wiecej od nich chociaż nigdy sie tego nie spodziewali ..... Heh.
Jeszcze brakuje mi tego czegoś. Chciałabym wyjść z domu dobrze Sie pobawić z dobrym towarzystwem. Wypić piwo spalić szluga. Uśmiechnąć sie szczerze i podziękować wszystkim dzięki którym byłam choć raz szczęśliwa.
A może ja za dużo wymagam?
Nie wiem.
Przywyklam tez do samotności. Czasem nawet samej jest mi lepiej nic z innymi. Lubie leżeć wieczorem w łóżku i marzyć o dalekich podróżach. Lubie leczyć sumienie slodkimi słówkami . Lubie oglądać sensowne obrazki pisać z różnymi ludźmi grać w głupie gry i przegryzac czekoladę i słuchać piosenek do których nigdy sie nie przyznam. Czuje sie wtedy sobą czuje sie sama i bezpieczna. Taka mała jakbym nikogo nic nie od chodziła. W sumie to chyba prawda.

Wracając. Z miłości pamietam tylko głuchy łomot serca. Ciarki na skórze gdy widzisz ta osobę albo gdy cię dotknie. Te uginajace sie nogi z wary. Czytanie komuś z oczu jak z książki, to nietypowe podniecenie gdy muskasz jego usta . Ten uśmiech nieschodzacy ci z twarzy i ból. Ten okropny ból kiedy uswiadamiasz sobie ze w końcu ta osobę stracisz przez inna osobę. I to jest najgorsze człowiek niszczy człowieka.
Czasem sama już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Ginie sie w swoich myślach a jedna z tych głównych jest uciekaj . Pocieszajace (;


P.S .... następne notki będą widoczne tylko dla mnie. ze względu na to co wyżej napisałam ... Sry

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz