Natalie ( coś tam ) - thorn
Co się kurwa dzieje ? Czy to świat się zmienił czy to ja wydoroślałam ? Bo ta przyjaźń , ci ludzie , te ulice , te twarze , te charaktery , te nawyki , te miejsca , te ruchy , ta muzyka , te uśmiechy , te słowa - wszystko takie same. No nie , przecież nic się nie zmieniło. No właśnie kurwa nic ! To jest katusza. To jedno z najgorszych uczuć . Bo czuję, że umieram w miejscu które tak bardzo kochałam. Czuje, że chce odejść, że chcę wszystko od nowa. Zostawić za sobą te wszystkie wspomnienia i odejść. Do innych. Do innych miejsc, ludzi, uśmiechów, słów, obietnic, twarzy. Do innych uczuć, miłości. Ustalić nowe zasady, zachowania, przyjaźnie, cele, marzenia. Poczuć miłość, wsparcie, tą prawdziwość. Osłonić to uczucie , te emocje które we mnie płoną ! Czuję, że się tu duszę. Że powoli odcinają mi tętnice i obskubują skrzydła. To chyba chore. A może to ze mną coś jest nie tak ? A może jestem w niewłaściwym miejscu? Może potrzebuję KOGOŚ żeby mnie stąd zabrał ? nie wiem. trudno coś pisać gdy te słowa nie mają dla nikogo jakiegokolwiek znaczenia.
To powinno być łatwiejsze .
M. robi mi wyrzuty . Bo niby wolę E. I ma kurwa racje . Nie mam ochoty znosić jej zachowań typu ,, ale jestem zajebista pacz ile mam lajków do zdjęć albo ile mam znajomych z iloma chłopakami pisze " no ludzie proszę! Mam ochotę jej powiedzieć, że złe wartości w życiu wybrała. Co tydzień ona się chce najebywać przy 50 ludzi żeby widzieli jaka jest ,, fajna" . Wcześniej myślałam, że jest prawdziwą i najlepszą przyjaciółką ale się myliłam. Jej zachowanie tak naprawdę jest dziecinne i myśli tylko o sobie. Kiedyś cię wszyscy zostawią, zrozum.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz