Jestem w kurwa w pełni mojego pieprzonego szczęścia psychicznego .
Jajebie wczoraj był tak zjebany dzień, że myślała, że umrę .
M. przysięgła mojej mamie że wrócimy o 21 do M. Kurwa . Ja nw czy jest sens o tym pisać . 20 nieodebranym połączeń 5 sms'ów . Ja pierdole. Zostawiły mnie samą samą kurwa ! M. Poszła sobie gdzieś ze śmiechem a E. z dziubkiem i kurwa wszyscy się rozeszli.Ni odbierały kurwa. byłam SAMA jeszcze nigdy nie czułam się tak bardzo bezbronna .Miałam ochotę krzyczeć .żeby mnie ktoś stamtąd zabrał i zaniósł gdzieś daleko . Od wszystkich .
W końcu Yao dał mi zadzwonić i spotkałam się z E. i D. kurwa w końcu ! myślałąm , że ją zaraz rozpierdole .
I potem było trochę śmiesznie xDD D. zaczął, że kurwa jak mam okres to mi się złuszcza ścianka macicy a ja że on ma polucje itd on o pornolach i się mnie pyta czy całowałam się z chłopakiem w pozycji poziomej ja pierdziele tematy były po prostu zabójcze xDD
A potem zaczął dzwonić Olek,że on mnie kocha i że bylibyśmy razem szczęśliwi i jakieś jeszcze pierdoły . Nie mam już siły tego nawet komentować . Właśnie z nim piszę . :L ale nie o tym.
Dzisiaj miałam przypał. Ale go pomińmy .
Byłam na tym laserze .Maaasakra . Jak o tym sobie pomyślę to mi się wszystko przypomina .Jak en laser ( igła ) gruba przebija mi się przez skórę trochę ją rozdzielając , ona pod tym wpływem skórcza się bo myśli, że to zmienijszy ból.
Płakałam . Bo na początku było za mocne .
I jeszcze babka zobaczyła te moje cięcie się z przed 2 lat i powiedziała,,w żartach" że jak mnie cięcie nie bolało to laser tym bardziej nie powinien . Głupia suka.
Rozpłakałam się z byłam taka dzielna przez tak długi odcinek czasu .
Pokłóciłam się z M.
Byłam też dzisiaj u O. w Kormanicach . Fajnie nawet było.
Mj nastrój jest na odczynie tak obojętnym że kurwa nie wiem .
Nie mam siły psychicznie i fizycznie .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz