niedziela, 10 lutego 2013

26.

FERIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

sory.
trochę mnie poniosło.
Pomińmy to, że nie mam za dużej sympatii do ferii- bo zima, no ale w końcu wolne. xD
Wczoraj było chujowo... Naprawdę okropnie.  Aż się rozpłakałam z czego nie jestem dumna. :LL Miałam być silna no nie?
Ogólnie to mam lekki przypał bo jeden jedyny raz zhejtowałam kogoś na asku ( M. oczywiście ) i kurwa byłam zalogowana. Ja pierdziele. Na szczęście to nie jest moje prywatne konto, tylko na bloga , ale ona kiedyś widziała jak się loguje i może się domyśleć, że  to ja i jak jeszcze weszła na mój profil i na moje blogi to mam przejebane po całej linii.
Umm, jutro idę na stok :)) Co ja się tak cieszę....? Chciałam iść na snowboard, ale nic nie umiem a Anka nie chcę się ze mną nauczyć xDD  Nie podoba mi się to, że to jest tak jakby szkole wyjście i będą tak właśnie ludzie ze szkoły.... ja nie umiem dobrze jeździć na nartach :P
Ogólnie to nudno się trochę zaczęły te ferie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz