środa, 28 listopada 2012

3.

Chujowy dzień , jak zazwyczaj , ale dzisiaj wyjątkowo chujowy .
Zaczął się od meczy siatki dziewczyny vs chłopcy . Czułam się jak sparaliżowana , nie potrafię. Jak ja tam wgl mogę myśleć ? Powinna się wstydzić .No właśnie , wstydzę się innych , boję się , boję się co oni o mnie pomyślą , boję się tego jak na mnie spojrzą , jak zareagują.
To jest moja słabość .
Może kiedyś to zmienię . nw
wiem , że potrzebuję kogoś żeby mnie zmienił , kogoś kto by mnie kochał po nad życie a ja go tak samo .
Doczekać się nie mogę z tego czekania coś we mnie obumiera.
Mam taką kurewską ochotę wsiąść do byle jakiego pociągu i odjechać w pizdu . Tam gdzie nikt by mnie nie znał , tam gdzie mogłabym zacząć wszystko od początku .
Mama dzisiaj umawia mnie na laser , nie chceeee , znowu się boje , znowu boję się opinii , tych słów . Świetnie .
Chociaż może w końcu mi znikną te blizny .
W brew pozorom nie jestem taka strachliwa , w sumie to jestem dzielna . Hyh , w sumie ...
Tak samo denerwuję mnie dziewczyny z mojej klasy , są tak dziecinne , że czuję się przy nich jakbym miała 18 lat jak nie więcej .
Emilka , ją kocham . To mój kochany żuczek :* . Naprawdę ją kocham : )) dziękuję jej za to że jest , kiedy tego potrzebuję.
Olałam dziesiaj dziewczyny z klasy dla niej i dobrze .
p.s właśnie pisze z użytkownikiem Marcin Kot o.O

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz